Info
Suma podjazdów to 159769 metrów.
Więcej o mnie.
2025
2015
2014
2013
2012
2011
2010
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Sierpień9 - 0
- 2026, Lipiec23 - 0
- 2026, Czerwiec1 - 0
- 2026, Maj12 - 0
- 2026, Kwiecień14 - 0
- 2026, Marzec17 - 0
- 2026, Luty20 - 0
- 2026, Styczeń17 - 0
- 2025, Grudzień12 - 0
- 2025, Listopad12 - 0
- 2025, Październik8 - 0
- 2025, Wrzesień3 - 0
- 2025, Sierpień3 - 0
- 2025, Lipiec15 - 0
- 2025, Czerwiec14 - 0
- 2025, Maj14 - 0
- 2025, Kwiecień11 - 0
- 2025, Marzec8 - 0
- 2025, Luty8 - 0
- 2025, Styczeń25 - 0
- 2015, Lipiec2 - 8
- 2015, Czerwiec3 - 5
- 2015, Maj2 - 3
- 2015, Kwiecień5 - 17
- 2015, Marzec7 - 25
- 2015, Luty4 - 5
- 2015, Styczeń9 - 43
- 2014, Grudzień7 - 9
- 2014, Listopad10 - 21
- 2014, Październik4 - 12
- 2014, Wrzesień6 - 14
- 2014, Sierpień11 - 19
- 2014, Lipiec11 - 20
- 2014, Czerwiec12 - 30
- 2014, Maj12 - 34
- 2014, Kwiecień14 - 43
- 2014, Marzec7 - 22
- 2014, Luty9 - 21
- 2014, Styczeń16 - 38
- 2013, Grudzień14 - 21
- 2013, Listopad8 - 26
- 2013, Październik5 - 13
- 2013, Wrzesień9 - 17
- 2013, Sierpień8 - 18
- 2013, Lipiec10 - 27
- 2013, Czerwiec19 - 34
- 2013, Maj20 - 16
- 2013, Kwiecień16 - 30
- 2013, Marzec10 - 21
- 2013, Luty11 - 8
- 2013, Styczeń5 - 0
- 2012, Grudzień9 - 11
- 2012, Listopad7 - 1
- 2012, Październik4 - 7
- 2012, Wrzesień5 - 0
- 2012, Sierpień10 - 10
- 2012, Lipiec9 - 4
- 2012, Czerwiec15 - 20
- 2012, Maj13 - 22
- 2012, Kwiecień14 - 26
- 2012, Marzec9 - 14
- 2012, Luty1 - 0
- 2012, Styczeń9 - 35
- 2011, Grudzień4 - 0
- 2011, Listopad5 - 21
- 2011, Październik6 - 14
- 2011, Wrzesień15 - 28
- 2011, Sierpień21 - 27
- 2011, Lipiec22 - 16
- 2011, Czerwiec17 - 24
- 2011, Maj24 - 23
- 2011, Kwiecień25 - 20
- 2011, Marzec15 - 25
- 2011, Luty6 - 31
- 2011, Styczeń9 - 2
- 2010, Grudzień2 - 0
- 2010, Listopad20 - 9
- 2010, Październik25 - 2
- 2010, Wrzesień26 - 4
- 2010, Sierpień34 - 12
- 2010, Lipiec24 - 4
- 2010, Czerwiec25 - 0
- 2010, Maj1 - 0
- DST 19.13km
- Czas 01:01
- VAVG 18.82km/h
- Sprzęt Osiołek
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca, miasto
Piątek, 7 grudnia 2012 · dodano: 18.12.2012 | Komentarze 2
- DST 15.63km
- Czas 00:52
- VAVG 18.03km/h
- Sprzęt Osiołek
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca, miasto
Piątek, 30 listopada 2012 · dodano: 18.12.2012 | Komentarze 0
- DST 23.49km
- Czas 01:20
- VAVG 17.62km/h
- VMAX 35.11km/h
- Temperatura 2.0°C
- Podjazdy 132m
- Sprzęt Osiołek
- Aktywność Jazda na rowerze
Gartz
Niedziela, 18 listopada 2012 · dodano: 18.11.2012 | Komentarze 0
Po wczorajszej imprezie straciłem moc, która dopiero po obiedzie zaczęła przybywać. I tak po 16-tej zdecydowałem się na krótki "pozmroczny"spacer do Gartz..
.
.
- DST 17.77km
- Czas 00:59
- VAVG 18.07km/h
- Sprzęt Osiołek
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca, miasto
Czwartek, 15 listopada 2012 · dodano: 15.11.2012 | Komentarze 0
- DST 26.19km
- Czas 01:17
- VAVG 20.41km/h
- Sprzęt Osiołek
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca, miasto
Środa, 14 listopada 2012 · dodano: 15.11.2012 | Komentarze 0
- DST 9.56km
- Czas 00:29
- VAVG 19.78km/h
- Sprzęt Brazylijka
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca, miasto
Piątek, 9 listopada 2012 · dodano: 15.11.2012 | Komentarze 0
- DST 11.89km
- Czas 00:31
- VAVG 23.01km/h
- Sprzęt Brazylijka
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca, miasto
Czwartek, 8 listopada 2012 · dodano: 15.11.2012 | Komentarze 0
- DST 125.24km
- Teren 4.00km
- Czas 04:59
- VAVG 25.13km/h
- Temperatura 4.0°C
- Podjazdy 714m
- Sprzęt Brazylijka
- Aktywność Jazda na rowerze
Na piwko do Locknitz
Niedziela, 4 listopada 2012 · dodano: 04.11.2012 | Komentarze 1
Dzisiaj luzacki wypad na piwko do Locknitz z Sargathem. Umówiliśmy się na Moście Długim, ale Paweł zaspał. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Wypiłem jeszcze kawkę u Pawła i ruszyliśmy.
W locknitzkim Netto Paweł zakupił sobie piwka do domu. Po jednym piwku wypiliśmy nad jeziorem.

Piwko© Gryf

Kolarz© Gryf
Do Szczecina wróciliśmy przez Plowen, Blankensee i Buk. Gdzieś za Bukiem spotkaliśmy Misiaczów, Jaszków i Montera. Jechali w przeciwną stronę, pewnie było im mało po "pogoni za lisem" :) Chwilę pogadaliśmy.
Paweł naciągał mnie jeszcze na podjazd na ul.Miodową, ale nic z tego spieszyłem się do domu. Z resztą i tak juz nie miałem sił ani ochoty aby jechać do domu gdzieś na około. Przy J.Głębokim rozjechaliśmy się do swoich domów. Do Gryfina pojechałem przez Kołbaskowo, Moczyły, Pargowo. Myślałem, że odczucie zimna dzisiaj będzie większe, ale było w miarę - prawie nie zmarzłem :) Pogoda dopisała.
Kategoria 100-200 km, Raleigh
- DST 109.14km
- Teren 19.90km
- Czas 05:50
- VAVG 18.71km/h
- VMAX 39.24km/h
- Temperatura 4.0°C
- Podjazdy 444m
- Sprzęt Osiołek
- Aktywność Jazda na rowerze
Swobnica
Niedziela, 28 października 2012 · dodano: 01.11.2012 | Komentarze 3
Dostałem wiadomość od Misiacza, że szykuje się wycieczka w moje tereny. Propozycja widniała na forum Rowerowego Szczecina. Misiacz nie mógł jechać, bo pewnie był zmęczony poprzednim dniem ;)
Stawiłem się na dworcu w Gryfinie, gdzie już czekali przyjezdni ze Szczecina - niektórzy dojechali tu swoimi rowerami a ci co lubią pospać przyjechali pociągiem.
Ruszyliśmy w kierunku Krzywego Lasu, bo nie wszyscy go jeszcze odwiedzili. W ostatniej chwili dołączyła Tereska, która przyjechała aż z Morynia - dzielna dziewczyna :)
Stamtąd ruszyliśmy w poszukiwaniu początku DDRki prowadzącej do Swobnicy, która zaczyna się gdzieś w lesie na granicy gmin Gryfino-Banie. Po drodze zrobiliśmy sobie sesję fotograficzną w miejscu, gdzie stał niegdyś młyn wodny na Tywie.
Monter szykuje się do kąpieli z pianką :)
Monter wychodzi z kąpieli :)
Ścieżka prowadząca do Swobnicy została utworzona na starym nasypie kolejowym. Ma długość 16 km, gdzie kończy się na skarpie tuż nad sklepem, a właściwie nad jego dachem. W tym czasie dostaliśmy cynk telefoniczny, że dojeżdża do nas do nas zagubiony Michał, który miał się z nami spotkać przy wlocie DDRki do Bań. na szczęście dojechał szczęśliwie i prawie zdrowy lecz z przeciwnego kierunku ;)
Po zakupach w swobnickim sklepie pojechaliśmy do zamku w Swobnicy aby zasięgnąć tylko informacji jak tu można się dostać do środka. Okazało się, że stróż, który tam pracuje wpuścił nas na ten teren bez problemu. Zadziałał chyba urok Yogiego - tak stwierdził Monter :)
Po dość długim zwiedzaniu obiektu (tylko z zewnątrz) ruszyliśmy, gdzie podczas jazdy drogą pożarową nr 16 prowadzącą do Piaseczna podziwialiśmy przepiękne widoki i zasmakowaliśmy wyśmienitych jabłek.
Pozyskiwanie jabłek za pomocą kija :)
Przepyszne jabłuszko
Następna jabłonka napotkana na naszej drodze (raczej przy)
I tak podążaliśmy sobie ku Puszczy Bukowej bezdrożami, a dzień się chylił ku końcowi.
W ogrodzie dendrologicznym w Glinnej zrobiliśmy sobie przerwę na odpoczynek i co poniektórzy spacer po ogrodzie z aparatem. Po małym popasie ruszyliśmy przez Wzgórza Bukowe w kierunku Szczecina. Słońce się schowało więc trasa przebiegała w ciemnościach przy świetle lampek rowerowych i księżyca, który był w pełni.
W podjuchach pożegnałem się z ekipą i ruszyłem prosto do Gryfina, marząc o gorącej kąpieli i grzanym piwie :)
Wszystkie fotki z wycieczki są TUTAJ
.
.
.
Kategoria 100-200 km, BS, Osiołek, Wyprawa, wycieczka
- DST 19.60km
- Czas 01:09
- VAVG 17.04km/h
- VMAX 38.12km/h
- Temperatura 4.0°C
- Podjazdy 128m
- Sprzęt Osiołek
- Aktywność Jazda na rowerze

